misiekf.pl>>blog

...czyli kolejny bezsensowny blog

Podsumowując, aby już skończyć biadolenie o moim rozsypującym się komputerze stwierdzić należy iż cała wina najwyraźniej leży po stronie portów USB lub samego procesora, który muli się niesamowicie.
Inwestować w to nie ma sensu - choć leży sobie u mnie Celeron 600 pod S370, i Pentium II pod S1 - bo trzeba by wyłożyć ok 20-100 zł (100 to średnia granica płyty pod Celerona na allegro.pl. Więc raczej nie ma sensu.
Martwi mnie najbardziej to, że jest ta neostrada 1mb i nic nie można poszaleć bo zaraz się komputer sypie i to w taki sposób, że nie wiadomo dlaczego.

Dodaj komentarz

Zostaw komentarz

Imię/nick


Safari hates me