
Czas najwyższy nadszedł aby spotkać się znów w większym gronie joggerowiczek i joggerowiczów.
Kiedy? : 25 sierpień 2007, sobota;
Gdzie? : przed metrem Centrum, Warszawa - główne wejście-wyjście;
O której? : 19:00.
Spotykamy się oficjalnie pod metrem Centrum (dla nieznających zbyt dobrze Warszawy) i udajemy się 3 przecznice w kierunku Mokotowa na ulicę Hożą 50 do miejsca zwanego Piwnica na Hożej. Osoby które nie mogą być punkt 19 pod metrem centrum, po prostu niech do nas dojdą. Oficjalnie mamy być w Piwnicy o 20:00. Mamy zarezerwowane 20 miejsc siedzących, jednak Piwnica zabezpiecza się przed pustymi miejscami siedzącymi i do godziny 20:15 będzie te 20 miejsc trzymane. Po 20:15 miejsca siedzące, a nie będące zajęte zostaną nam odebrane.
Osoby towarzyszące mile widziane.
W razie problemów z dotarciem, czy jeśli macie ewentualne pytania to kierujcie się pod mój JID - misiekf@gmail.com lub telefon 506398564
szkoda ze w Warszawce
FPISÓJCIE MIASTA KTURE POPIERAJOM!!!!11111cos0
A poważnie, to rzeczywiście szkoda, że znów w Warszawie.
Nieoficjalne były w Warszawce i tak na razie będzie…
Znowu mnie nie będzie pewnie… Urlop zaczynam w środę planowo…
@lemiel
liczyłem na Ciebie, że będziesz…
Kurczę, daleko… ciężka sprawa by była w tej kwestii.
A ja będę u Klaudii, mam wtedy planowany urlop. ;)
a nie możesz Klaudii ściągnąć do wawy? <maślane_oczy>
Marzenia.
to już dwie osoby odpadły na których mi zależało…
/me żywy, obecny i wstawiony. xD
ja się na irca dostać nie mogę...
Ja wiem, że Ty będziesz… z osobą towarzyszącą? :>
To za miesiąc kolejny meeting…
Osoba towarzysząca Kikuchiego… fajna…
@lemiel
coś się wymyśli, ale sądzę, że beze mnie po tak krótkim czasie…
ehh.. Warszawa.. zresztą ja wracam i tak dopiero 27. do Polski z Anglii.. chociaz i tak bym nie był.. może kiedyś ktoś wpadnie na pomyśl, aby we Wrocku meeting zrobić ? :>
Raczej nie, bo na Bródno jej po nocy nie będę odprowadzać, a u mnie (u babci) raczej nie może nocować. :-/
Ładnie to tak kopiować wpisy?? Viedzma założyła nawet joggera by coś zorganizować, a ty wykorzystujesz ten fakt by się wylansować. Żal mi Cię.
@Off
powinieneś dostać ode mnie bana za spostrzegawczość...
misiekf: off żartował. :-P
Ale do jabbera i gg to się inaczej linkuje trochę… :P
xmpp:jid@serwer.com gg:nr
czy tam z // ;-)
tj. gg://nr xmpp://jid@serwer.com
Kurcze ;/ Szkoda ze 25, bo jeszcze wtedy mnie tam nie będzie… Jakoś koło 10 wrzesnia dopiero się przenoszę :< No trudno, następnym razem.
@Kiku,
nie czepiaj się, miało być tak jak jest :P
@plejeru
okazji będzie a będzie… dopóki, dopóty będzie jogger istniał... :)
szkoda że we wsi warszawa
jak jogger meeting to tylko we Wrocławiu – ot co! (no dobra, moze byc jeszcze Krakow)
Pisałem już tutaj: http://meeting.jogger.pl/2007/08/01/jmeeting-2-0-robimy-official-z-unofficial/
, ale powtórzę jeszcze raz:
Tutaj powtórzę dla porządku: będę na 90% jak zawsze w Warszawie.
A lokalizacja nie jest kretyńska. Nie mogą wszystkie JM być we Wrocku, bo to z kolei nie będzie pasować Warszawiakom, Krakowiakom itp. ;-)
A następny (a raczej chyba ten za rok) może być np. nad morzem czy w górach. :>
Chociaż i tak pewnie znaleźliby się tacy (Wrocławianie na 99%), którym i ta lokalizacja by nie odpowiadała.
Raz tutaj, raz tam i w końcu może wszyscy będą stopniowo zadowoleni (chociaż znajdzie się za każdym razem sporo narzekających zapewne… :/)
A przypominam, że warszawskie spotkania były raczej organizowane spontanicznie i tak jakby na znak protestu, że we Wrocławiu to zawsze, a w Warszawie nigdy. Pewnego pięknego dnia na #jogger padła propozycja „idziemy dzisiaj na piwo” i kto mógł ten poszedł. ;-)
Dlatego też, jeżeli chcecie zloty we własnym mieście, to czemu ich nie zorganizujecie?
Tak więc proponuję następną osobę, która napisze „w Warszawie? ;///” wbić na pal albo powiesić za jaja (ew. za nogi jak nie ma jaj ;-)).
Dodaję do śledzonych ;-)
Postaram się znaleźć trochę czasu i wpaść jak ostatnio! Szkoda że sznik nie planuje…
Są szanse, że będę w Warszawie.
Może dotrę.
Ja w tym czasie bede jeszcze w Wawie na sesji poprawkowej, ale jest kilka rozwiazan:
1) nie wiem czy nie bede juz siedziec w pociagu do Wroclawia
2) moze bede spedzac czas z mama bo sytuacja w Liverpoolu sie ulozy i tam tez bede wracac ;)
Dam w srode znac jakby co :P
A co do Wroclawia, jak wroce do kraju juz na stale (kwestia jeszcze nie rozwiazana) to sie cos zorganizuje ;)
Cholera, czemu tak późno dajecie znać :/.
Ja już sobie zaplanowałem weekend :(.
Eh … no nic życzę miłej zabawy :).
Prawie miesiąc wcześniej (data publikacji wpisu — 2007-08-01) to za późno? :P
A przyklejony, podejrzewam, że dlatego teraz, ponieważ info o poprzednich JWM przyklejone było tylko tydzień, a nie dłużej. :P
Heh, koleżanka robi osiemnastkę i wygląda na to, że mnie też może nie być… :/
Bo pewnie opcji specjalnie dla mnie przesunięcia na piątek nie ma?:> :P
fajny pomysł, może wpadnę =]
akurat w dniu spotkania xipogowego, na ktore jestem juz zaklepany ;)
Jak już pisałem wcześniej na meeting.jogger, być może będę, ale raczej na pewno nie o 19. W razie czego może po prostu wezmę do kogoś z obecnych kontakt (o ile ktokolwiek mi ów kontakt poda ;)) i dam znać czy trzymać dla mnie dębowe krzesełko tudzież skrawek ławeczki, czy też nie.
Pewnie się pojawie, zobaczę jeszcze jak z czasem ;)