Odkąd z moim komputerem wszystko w porządku co jakiś czas (ostatnio coraz częściej) udaje mi się trochę pograć.
Ale zacznijmy od początku.
Najpierw trafiła do mnie przez przypadek na komórkę. Wciągnęła mnie i Anię na długie godziny. Wciągnęła dogłębnie. Mowa tu o Zumie.


Zuma to nic innego jak prosta gra zręcznościowa. Zasada gdy polega na wystrzeliwaniu kolorowych kulek z paszczy żaby tak aby pasowały do wysuwającego się z boku planszy ciągowi innych kulek. Gdy zlikwidujemy wszystkie kulki, przechodzimy do następnej planszy. Każda następna to szybciej przesuwające się kulki, nowe kolory, cięższe poziomy, a jest ich ponad 20. Wciągnęła mnie całkowicie swoimi czasy. Potrafiłem grać długie godziny. Nigdy chyba mnie tak bardzo gra nie wciągnęła.
Po Zumie postanowiłem sobie przypomnieć stare czasy. Na dysk trafił Starcraft. Jedna chyba z najlepszych strategii jakie widziałem na oczy. Przeszedłem parę misji i dysk poszedł do formatu. Jakoś z arsenałem innych gier ciężko mi się skusić, aby znów zainstalować, ale save'y wciąż posiadam.
W końcu mimo posiadanego sprzętu, mimo cięcia się i klatkowania pograłem trochę w GTA3. Rewolucja co do GTA. Mnóstwo błędów i niedopracowań, ale szczerze mówiąc zmieniła spojrzenie na granie.
Na dysku leży i jakoś odpalić mi się nie chce GTA: Vice City. Utnęłem na jednej misji i dalej jakoś się przekopać nie mogę. Zaskoczyła mnie ścieżka dźwiękowa. Stacje radiowe z oryginalnymi utworami. Aż miło mi było posłuchać.
Na chwile gdy będę miał ochotę się wyżyć trzymam Medal Of Honor : Alied Asault. Będę zabijał niemców. No i doczekać się nie mogę misji na plaży.
Z sentymentu posiadam Metal Gear Solid. Nie zapomnę sali tortur, bąbli na palcach i 14 godzinnego maratonu aby przejść z bratem grę. Przeszliśmy.
Na koniec gra która ostatnio mnie wciąga coraz bardziej - Need For Speed ; Most Wanted. Mam swoje czerwone Punto (w planach Eclipse) z czarno białym paskiem i wyżywam się na wirtualnym torze. Piękna grafika, aż się zdziwiłem, że mi poszła. Dobra muzyka - Rnb, HipHop i (niestety) Emo (Bullet for My Valentine jest emo).
Dlatego nie wkurzajcie się gdy nie odpisuje na jabberze lub gg, a najlepiej nie piszcie bo mi minimalizujecie grę. Dobrze, że się chociaż pausuje.
StarCraft! Ostatnio namówili mnie do tego znajomi. Może zagramy kiedyś przez sieć? :)
możemy :)
Zuma?!
Luxor!
no to jest Zonk…
ZUMA!