misiekf.pl>>blog

...czyli kolejny bezsensowny blog

... czyli 13 gier, które dzieci grać nie powinny.

Lista gier, które przez swoją brutalność stają się źródłem negatywnych wzorców zachowania u dziecka i młodego człowieka.

1. Postal 2 - podpalanie ludzi, oddawanie moczu na ofiary, odcinanie głowy itp.
2. GTA (cała seria) - kradzieże samochodów, rozjeżdżanie przechodniów, zabijanie policjantów itp.
3. Manhunt (seria) - masakrowanie ofiar w widowiskowy sposób za pomocą wszelkiego rodzaju przedmiotów
4. Soldier of Fortune - prawdziwa jatka, aby przejść poziom trzeba zgładzić dziesiątki ludzi
5. Hitman (cała seria) - jako płatny zabójca, gracz eliminuje wszystkich ludzi którzy stoją mu na drodze do celu
6. 50 Cent: Bulletproof - elektroniczny odpowiednik znanego rapera, zabija ludzi i jest powiązany z handlem narkotykami
7. Scarface - bandyta napada na banki, zabija wszystkich ludzi na swojej drodze
8. Condemned (seria) - gracz wcielając się w agenta, prowadzi dochodzenie w sprawie brutalnych morderstw, realistyczne sceny zbrodni, możliwość zabijania przeciwników za pomocą wielu narzędzi i przedmiotów
9. The Godfather - kariera przestępcza począwszy od wymuszeń, poprzez morderstwa i podkładanie bomb
10. Carmageddon (seria) - wyścig samochodowy, w którym aby zwyciężyć trzeba było rozjechać wielką liczbę ludzi
11. Resident Evil (seria) - gracz aby przeżyć musi zabić blisko 1000 przeciwników
12. Mortal Kombat (seria) - brutalna i krwawa bijatyka
13. Blood (seria) - zabijanie ludzi, chociażby za pomocą dynamitu

Opisane powyżej gry nie są jedynymi, które są dostępne na rynku. Pamiętaj, jeżeli kupujesz dziecku grę, poproś sprzedawcę aby zaprezentował Ci jej treść i działanie.
Jeżeli macie Państwo wątpliwość co do gry, w jaką gra Wasze dziecko, wpiszcie jej tytuł w wyszukiwarce internetowej i przeczytajcie recenzje i opinie na jej temat. Szukajcie recenzji pedagogów i psychologów.

Sfinansowano ze środków Ministerstwa Zdrowia

Oczywiście nie ten wpis, ale ulotkę jaką można było otrzymać podczas konferencji która odbyła się w piątek w Legionowie przez Fundacje Pedagogium.
Jak widać, pominięto fabuły gier, które nie powiem, wciągały, a na tą brutalność, która może mieć wpływ na młodsze pokolenie.
Oprócz powyższych gier wymieniane są m.in. te tytuły :
- FEAR
W grze pojawia się wiele drastycznych scen, widoki szkieletów, poszarpanych zwłok ludzkich. Generalnie ideą całej gry jest wystraszenie grającego, poprzez silne działanie na jego podświadomość oraz wyzwalanie natychmiastowej walki. W gruncie rzeczy żołnierze FEAR to zwykli zabójcy.

- The Punisher
Gracz otrzymuje do dyspozycji pokaźny arsenał broni, który można - w zależności od potrzeb - nieustannie modernizować. Duża dawka przemocy, mroczna i sugestywna grafika wydatnie przedstawiają przerażający klimat brudnych ulic, świata niczym nie ograniczonych bandytów, czy też naturalistycznych migawek z notorycznych egzekucji. Tytułowy pogromca działa w akcie zemsty za zabicie jego rodziny i morduje w bezwzględny sposób wszystkich złoczyńców, którzy staną mu na drodze. Chociaż w grze podjęto próbę ograniczenia fali zbrodni i pojawiają się elementy rozróżnienia dobra i zła, za szkodliwą społecznie i wychowawczo uznać należy myśl o samodzielnym wymierzaniu sprawiedliwości, głównie przez zabijanie wg absurdalnej zasady "poprzez zbrodnię do sprawiedliwości".

- Leisure Suit Larry : Magma Cum Laude
Bohaterem gry jest Larry, klasyczny lowelas, którego życiową misją jest podróżowanie po świecie a w międzyczasie oczarowanie i podrywanie pięknych kobiet. Celem końcowym każdej misji jest uwiedzenie damy i zaproszenie jej na małe "figo fago" w sypialni. Innymi słowy interesuje go kobieta głównie od strony seksualnej, reszta jej cech i walorów nie ma żadnego znaczenia. Kobieta staje się produktem i towarem; osobowość jest bez znaczenia. Problem jest w tym, że Larry nie jest zbytnio atrakcyjny fizycznie. Główny bohater nie poddaje się jednak zbyt szybko, a miejsce gry, mianowicie kurort wypoczynkowy, przepełniony skąpo odzianymi bardzo seksownymi turystkami, działa na jego korzyść. Dzięki lokalizacji główny bohater ma szerokie pole do podstępnych sztuczek aby uwieść upatrzone niewiasty. Jednym z takich podstępnych pomysłów jest konkurs alkoholowy w barze ośrodka, w którym Larry upija swój obiekt pragnień, co z kolei ułatwia mu zadanie. Gra obfituje w liczne erotyczne sceny. Gra zaburza reakcje interpersonalne oraz promuje prymitywne wzorce "mężczyzny zdobywcy".

- Assassin's Creed
Rzecz się dzieje w czasach trzeciej wyprawy krzyżowej, dowodzonej przez król;a Ryszarda Lwie Serce. Głównym bohaterem jest płatny zabójca Altaira, należący do tajnego klanu morderców. Jako że nie przejmuje się on wydarzeniami politycznymi, i nie posiada większych potrzeb socjalnych, wypełnia wszystkie zlecone mu zadania. Nie ważne kto płaci, najważniejsze, że pieniądze są godziwe. Bohater jest niczym innym jak "maszynką do zabijania", a mordowanie jest celem samym w sobie. To wszystko z domieszką historycznej bzdury, co do idei oraz prawdziwego przebiegu wypraw krzyżowych.

- The Darkness
Gra wprowadzająca w mafijne porachunki, nocne życie Nowego Jorku, podbijanie kobiecych serc, strzelaniny, wybuchy... [...] Gra to świat niczym nieograniczonej zbrodni, krwi, ludzkich ciał. Dziecko-gracz wkracza w świat pozbawiony wszelkich granic, gdzie zabijanie jest jedynym celem.

- Jerycho,
- Fallout
Bohater wciela się w mieszkańca wioski oznaczonej numerem 13. Trafia do nierealnego świata, w którym przyjdzie mu zmierzyć się z licznymi wrogami, w tym z monstrualnymi postaciami rodem z fantastycznych filmów. Świat jego walki to post nuklearna ruina. Dziecko-gracz prowadzi niebezpieczną misję skierowaną na penetrację wrogiego świata, wykradanie artefaktów (magicznych przedmiotów) oraz zabijanie wyznaczonych wrogów. W wyniku skażonego środowiska ma do czynienia ze zdeformowanymi biologicznie stworami. I znowu zabijanie, destrukcja i walka są jedynymi sposobami na przetrwanie.

- The Guy Game,
- Rumble Roses,
- Doom,
- Counter Strike.
Jeśli będzie Was interesowało uzasadnienie dlaczego ta gra jest nie dla dzieci, dajcie znać w komentarzu, a rozwinę wątek w poparciu o materiały z konferencji.

Możliwość umieszczenia powyższych materiałów na swojej stronie podpieram brakiem oznaczeń na ulotkach o zastrzeżeniach co do rozpowszechniania. Po za tym powstały one za nasze pieniądze, a konferencja była konferencją otwartą.

25 komentarzy

  1. dunDer o 2008-11-30 o 02:41:49,

    ID Software i 3D Realms były by zawiedzione (gdzie Quake i Duke Nukem?!) :P A tak serio to na pudełkach są z tego co wiem oznaczenia dotyczące wieku, mimo to rodzice olewają sprawę, bo w końcu to tylko gra. Wrzuć zeskanowaną ulotkę – chętnie bym przyczaił co stworzyli (prawa autorskie tutaj nie obowiązują bo to kampania społeczna i o to chodzi, żeby trafiła do największej grupy ludzi) ;)

  2. misiekf o 2008-11-30 o 02:44:35,

    jutro, znaczy dziś po pracy jak się wyśpię, wrócę z obiadu od rodziców, poprzytulam się do swojej kobiety, pogłaszczę kota, umyję zęby, podrapię się po jajach ;) i pogram trochę w zakazanego Fallouta to wrzucę i rozwinę listę o uzasadnienia. :]

    Najwyraźniej uznali, żę Quake to mały pikuś...

    Szczerze, rodzice, patrzą 18+ znaczy „co mnie to obchodzi” a jak synek z glana w plery wali to raczej powinno obchodzić :)

  3. dunDer o 2008-11-30 o 02:52:59,

    Nie mam ekstremistycznych poglądów na ten temat i uważam, że taka gra nie musi wcale wywoływać agresji i być przyczyną wszelakiego zła, ale na pewno nie wskazane to jest w młodym wieku … i tak samo jest to niewskazane jak oglądanie wiadomości, w których pokazują terrorystów, trupy, konsumpcję i patologię ... Najpierw z mediów trzeba by wyeliminować takie rzeczy, ale wtedy jakiekolwiek informacje pojawiałyby się dopiero po godz. 22.

  4. misiekf o 2008-11-30 o 02:56:54,

    Ale przecież chodzi o słupki.
    Gdzieś mają demoralizację itp sprawy.
    Są dwa wyjścia, albo dziecko nie zrozumie i uzna to jako nic szczególnego, wręcz oleje taki fakt,
    albo się załamie.
    Bo nie ma to jak zobaczyć kolejną ofiarę.
    Zwróć uwagę, że jak zabijają ludzi w dużych ilościach, to np. informacje z polski są już mniej ważne. dla przykładu Fakty 11 września.
    Z drugiej strony mamy prawo do informacji w każdej chwili, a że to idzie LIVE to możliwość filtracji jest znikoma.

  5. dunDer o 2008-11-30 o 03:05:29,

    Dlatego ja jestem za akcją społeczną pt. „wyrzuć telewizor”. Myślę, że poprawiło by to w znacznym stopniu sytuację, bo nie dość że TV niesie zagrożenia ze strony nieodpowiednich treści, to jest maszyną do robienia czystki w głowie. Rodzice zamiast zająć się dzieckiem sadzają je przed kreskówkami i później wyrastają tłuki-nieuki. Błędem jest też sadzanie kilkuletniego dziecka przed komputerem w celach innych niż edukacja i zakładanie mu np. profilu w serwisach typu nasza-klasa. Takie przypadki jak ten ostatni to jak wysyłanie ogłoszenia w świat pod tytułem „pedofilu, oto moje dziecko na widok którego możesz się onanizować”. Brutalne, ale skąd taki rodzic wie, kto sposród milionów internautów interesuje się jego dzieckiem? Wraz z rozwojem cywilizacji, rozumu ludziom niestety ubywa.

  6. misiekf o 2008-11-30 o 03:08:12,

    Tak, tylko, że póki co nie wymyślono systemu rozpoznawania wieku oprócz rodzica który ma łeb na karku.
    A postępujący wzrost zarobków powoduje kulturowe rozpieszczenie dzieciaków i pozwolenie na wszystko – no bo nie mam czasu… Gumy też nie mieli czasu założyć.
    Paranoja.

  7. ISeeYou o 2008-11-30 o 09:55:29,

    Powiem szczerze że nie zabardzo rozumiem robienie sensu taki list. Tak z 60% tytułów znam z gry a resztę w większości z recenzji,screenów, czy od kolegów.

    Nie za bardzo rozumiem teraz po co komu ta lista. Zdaje sobie sprawę że większość rodziców na grach nie zna się wogóle i nawet nie rozumie po co dzieci grają w nie, ale kurcze żeby się zorientować że gra nie jest odpowiednia dla 9-11 lata wystarczy samemu na nią poświęcić tak z 15 minut (a przy większośći z nich poprostu ją włączyć).

    Taka lista to poprostu przekładanie odpowiedzialnośc z wychowania dziecka na kogoś/coś innego.

  8. Michał Górny o 2008-11-30 o 10:13:25,

    …ale Duke Nukem 3D to była jedna, wielka, świńska pornografia!

  9. KosciaK o 2008-11-30 o 10:19:25,

    Jakoś nikt przy zdrowych zmysłach nie kupi dzieciakowi kasety wideo (tudzież płyty DVD) z ostrym pornosem czy jakimś slasherem pokroju Piły bo to jest oczywiste, że tylko niektóre filmy są dla dzieci. I nikt raczej nie będzie się tłumaczył, że kupuje takie filmy dzieciom bo nie zna się na obsłudze odtwarzacza DVD.
    Co innego z grami komputerowymi, komiksami, filmami animowanymi. Istnieje dziwne przekonanie, że są one z definicji dla dzieci. A potem słyszymy wielkie oburzenie, że podejmują one tematy dla dorosłych.
    To jest źródłem problemu a nie przemoc czy golizna w grach, komiksach, czy filmach animowanych

  10. Bartek o 2008-11-30 o 11:41:21,

    Gadanie. Wychowałem się na tego typu grach (Duke Nukem 3d, DooM, RotT, GTA, itp) i o dziwo nie wyrosłem na potwora.
    Tak na serio, gry mają mały wpływ na to jakimi ludźmi będziemy…

  11. Airborn o 2008-11-30 o 12:13:51,

    a gdzie cała seria NFS? :D

  12. BTM o 2008-11-30 o 13:45:30,

    @Bartek: no jak to?! Nie miałeś nigdy ochoty wyjść na ulicę z siekierą i zabić parę osób? Jakiś dziwny jesteś </sarkazm>

    IMO to też gadanie tylko – w większość wymienionych gier grałem, a agresję przejawiam tylko w stosunku do kelnerów…. czy ja nie grałem w jakąś grę, w której morduje się kelnerów? Chyba nie ;>

  13. Ten Buc Syd o 2008-11-30 o 14:00:31,

    W wieku 12 lat przeszedłem Postala 2.

    Wyrosłem na zdrowego i normalnego członka społeczeństwa.

  14. dunDer o 2008-11-30 o 15:20:17,

    Jeśli przeszedłeś go w wieku 12 lat, to znaczy, że masz maksimum 17 lat (premiera była w 2003), a to znaczy, że jeszcze nie jesteś pełnoprawnym członkiem społeczeństwa, nie mówiąc już o tym, że nikt nie jest obiektywny w ocenianiu samego siebie.

  15. BTM o 2008-11-30 o 15:22:02,

    dunDer: oceń mnie, w roku premiery MK1 miałem … 8 lat. Przeszedłem całego każdym swapując dyskietkami na Amidze ;)

  16. Bartek o 2008-11-30 o 15:23:41,

    A ja w wieku 8 lat przeszedłem Duke Nukem 3D. Bardzo fajne dźwięki wtedy wydobywają się z głośnika, bardzo mnie one wówczas rozbawiły. :)

  17. Syd o 2008-11-30 o 15:24:18,

    Ja DN3D przeszedłem jak miałem 10, wtedy dali w CD-Action. Do dzisiaj pamiętam te teksty.

  18. dunDer o 2008-11-30 o 15:37:10,

    Jerzy Chryste … „wyrosłem na zdrowego”, „oceń mnie” ... a co to ja jestem lekarz rodzinny? ;] Jednym takie gry rysają psychikę, innym nie, jak już pisałem, ale bombardowanie agresją, przemocą, patologią itp. rzeczami dziecko jest złym sposobem na jego wychowanie. Co innego jeśli się mu pokazuje, że świat nie jest doskonały ale przy okazji rozmawia z nim. Nikt jak do tej pory nie przeprowadził dokładnych badań i takich nie przeprowadzi, w kwestii tego, jak gry i telewizja wpływają na zachowanie, bo Komisja Etyki nie wydałaby na takie badania zezwolenia.

    Też grałem w MK1, MK2, DN3D, Q1, Q2, Q3, Postal, Blood, Wolf3D i masę innych brutalnych gier (zaczynając od Aliens na CPC464 przy którym się bałem jak obcy wyskakiwał mi na ekran) – uważam, że telewizja jest w kwestii niszczenia psychiki gorsza, bo pokazuje prawdziwe sceny, a w czasach MK1, czy DN3D to grafika była tak realistyczna, że krew składała się z małych kwadracików.

    Teraz realizm gier rośnie, a formy mordowania są rozbudowywane i wprowadzana jest większa atmosfera grozy (Manhunt), poza tym wiadomości TV składają się w 90% z ataków terrorystycznych, śmierci na drodze itp. Teraz mamy całkiem inne realia niż w czasach mojego i waszego dzieciństwa. Śmierć i zakupy to najpowszechniejsze tematy. Nie straszy się dzieci Sinobrodym, tylko Osamą Bin Ladenem. Zakupy nie mają na celu zaspokojenia podstawowych potrzeb, a są rozrywką samą w sobie. Wszystko się zmienia, ale nie wszyscy za tymi zmianami nadążają.

  19. Bartosz "BTM" Szczec o 2008-11-30 o 15:42:44,

    Wiesz, to że grafika jest teraz lepsza niż kiedyś do mnie nie przemawia akurat. Wciąż siedząc przed ekranem i strzelajac do ludzi w Falloucie czy mordując masy zombie w L4D zdaje sobie sprawę, że to tylko gra – nie ważne jak realna – wciąż gra. To tak jak czytanie książki. Kiedyś nasi wspaniali poeci w nurcie naturalizmu pisali tak piękne wiersze, że dziecku bym w życiu nie przeczytał i nie wiem czy wzbudzały one ochoty mordu, gwałtu czy czegotam jeszcze.

    Głównym problemem w sytuacjach kiedy mówi się „zabił, bo grał w GTA” jest to, że rodzice takiego dziecka mają nasrane w głowie i nie są w stanie wychować dziecka, nauczyć rozróżniać dobra od zła ani wpoić jakiś zasad moralnych. Mania usprawiedliwiania się grami przyszła do nas z USA, gdzie wszyscy zrzucają winę na innych / inne rzeczy, a nie na siebie. Doskonałym przykłądem może być wpis na blogu (sorry, linku Ci teraz nie podam) gdzie w kinie na jakimś slasherze (taki horror w którym głównym kolorem jest „tryskająca krew”, jeżeli ktoś nie wie – chyba jakieś Wzgórza Mają Oczy czy coś to było) była „para” z 2ką dzieci w wieku 5-6 lat i jednym niemowlakiem w wózku.

    I niech mi ktoś powie, że w takim wypadku „zamordował, bo oglądał okrutne filmy”. Nie, zamordował, bo miał degeneratów za rodziców.

  20. dunDer o 2008-11-30 o 15:47:00,

    No masz rację. To jak z dynamitem – jest tylko narzędziem i ciężko go wartościować, a czy wykorzystasz go w kopalnii, czy do wysadzenia w powietrze ludzi, zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Gra czy film może służyć do rozrywki, albo do pomocy w konstrukcji planu ludobójstwa, ale sama w sobie jest tylko narzędziem do pewnego celu. Dlatego jak wspomniałem, rodzice powinni rozmawiać z dziećmi, a nie zostawiać ich w samopas przed telewizorem, czy komputerem.

  21. D4rky o 2008-11-30 o 19:44:53,

    A Bully? a Mafia? a ETHNIC CLEANSING?!
    Ale nie powiem, fajna lista, juz wiem w co powinenem pograc w najblizszej przyszlosci ;x

  22. kubz o 2008-11-30 o 22:18:28,

    Do tej listy można dodać wszystkie gry Valve (m.in.HL, HL2, Left 4 Dead, TF2)

  23. Feanor o 2008-11-30 o 22:51:28,

    Brakuje mi tylko Pacmana i Tetrisa.:P

    Myślę, że rodzice powinni po prostu kontrolować w co grają dzieci, patrząc na to, jak to wygląda, przyglądając się grze dziecka. A takie ulotki mijają się IMO z celem, bo są różni rodzice, czasem fanatyczni, a nie wyobrażam sobie, np. zabraniać 15-letniemu dziecku grać w Fallouta, czy Godfathera. Bo idąc tym tropem, można by dziecku zakazywać czytania Homera, bo tam się zabijają (i to brutalnie!), albo oglądania propagującego przemoc Ojca Chrzestnego. Rozumiem nie pozwalać dziecku na gry w stylu Mortal Kombat, gdzie liczy się tylko brutalność, ale żeby zabraniać grać w gry o bardzo interesującej, wciągającej fabule, w której trzeba się wykazać myśleniem, bo giną tam ludzie, to już niedorzeczność.

    No i chciałbym spytać właśnie o tego Fallouta – dlaczego to gra nie dla dzieci?

  24. Pawelic o 2008-12-01 o 08:48:21,

    I dodaj NFS Undercover – uliczne wyścigi, ucieczka przed policją :D !

  25. Gozd3k o 2008-12-01 o 19:32:16,

    A gdzie Spore i The Sims? W końcu w Spore możemy być drapieżcą i rozrywać innych na kawałki a w Simsach możemy innych zamurować.

Zostaw komentarz

Imię/nick


Safari hates me