Nawet się nie spodziewałem, że to już... Więc tu zrodził się mój taki pomysł i obawa.
Nie wiem czy mi cholerstwo pójdzie i tu sensu nie widać wywalając 130 zł.
Więc tu rodzą się kolejne pomysły...
Pierwszy to patrzenie po znajomych czy ktoś już ma i wysępić na testy.
Drugi to ściągnąć z sieci.
Docelowo jak pójdzie to kupię oryginał. Pudełko, pachnące, paragonik w środku...
I niech mi jakiś wydawca powie, że takie piractwo jest złe.
Dema już odchodzą w przeszłość...
Dodaj komentarz
Zostaw komentarz