Dziś w drodze do domu, usłyszeliśmy z Anią rozmowę pewnej nastolatki (?) przez telefon.
Otóż dziewczę dość głośno rozmawiało i dowiadywaliśmy się co chwilę nowych szczegółów.
- Używa tabletek antykoncepcyjnych;
- Okres jej się spóźnia 3 dni;
- w ten albo przyszły weekend ma rekolekcje;
- jej chłopak ma sesje poprawkową;
- z mamą rozmawiała ostatnio 3 dni temu;
- idzie dziś wieczorem do koleżanki odrabiać pracę domową...
Więcej grzechów nie pamiętam.
Dziewczę miało blond włosie zaplecione w dwa warkocze długości ok. 60 cm, ułożony płaszczyk, brązowe kozaki, różowy plecak ze Snoopy'm. Na oko 14-15 lat.
Co do powyższego opisu nie pasuje z listy umieszczonej jeszcze wyżej?
Coś tu nie pasuje?
2009-03-13 o 21:08:50 • Życie i Polityka
No centralnie wzmianka o rekolekcjach nie trzyma się „kupy”. Reszta dotyczy jej życia osobistego, a te rekolekcje jak pięść do nosa… :D
standardowy opis współczesnej gimnazjalistki…
„idzie odrabiać pracę domową” to tajne hasło na to, do czego nawiązują dwa pierwsze pkt?
Ja nie wiem…
tylko napisałem co słyszałem…
Ciekawe co na to mama, tyle się pozmieniało w ciągu 3 dni…
Mama, czy bankomat? Bo jak nazwać matkę, z którą ma taki kontakt?
@Livio: nie przesadzajmy. Ja ze soją nie rozmawiałem od tygodnia. Inna sprawa że już z nią nie mieszkam ;>
Aj tam, to jest inna sytuacja. A ta gimnazjalistka pewno mieszka z matką.
Albo z ojcem. Wiesz – z „grzechów wymieionych to akurat najmniejszy imo ;>
Ha. Zakompleksiona gimnazjalistka dorwała studenciaka i szpanuje tym na cały świat. Przynajmniej taki opis wyłania się z powyższej relacji.
Upadek współczesnej młodzieży się był dokonał wraz ze zmianą systemu szkolnictwa :)
Szczęściarz student, że wyrwał młodą, głupią dupę. ;]
Tia, ale ile głupich dup zostaje matkami bez zapewnionej przyszłości? Istna patologia
Ha! My to nazwiemy patologią, a inni nowoczesnością i postępem…
tak? fajnie, to ja jesem w tej kwestii konserwatywny ;)