misiekf.pl>>blog

...czyli kolejny bezsensowny blog

Ogłoszenie...

2008-01-15 o 21:31:25 Hardware,Prywatnie 5 komentarzy

Tak to jest jak się dwa razy nie sprawdzi i kupuje na pałę...
Mam do sprzedania kartę Sandisk MicroSD 2gb. Kupiłem ją specjalnie do swojego telefonu SE K550i, ale okazało się, że nie pasuje i muszę kupić M2.
Karta jest nie używana, wraz z adapterem więc nadaje się także do aparatów cyfrowych. Jedyne co ucierpiało to opakowanie, ponieważ było zgrzane termicznie. Sama karta jak i adapter, jak również pudełeczko na nie nie zawiera śladów użytkowania.
Za kartę zapłaciłem 109 zł. Myślę, że cena 85-90 zł powinna być rozsądną. W razie czego proszę o kontakt na jid lub w komentarzach.

No i strzeliło jak z bicza trzasnąć i nawet nie wiadomo kiedy. Ostatnie godziny Nas dzielą od zakończenia odliczania do końca tego roku, a liczenia do końca następnego. Ja już się z Wami żegnam w tym roku i do zobaczenia za rok z większą ilością obietnic typu : nie będę już palić ect ect. Oczywiście i prawdopodobnie większość przyrzeczeń, że zmienię swoje życie na lepsze spala się na panewce i zostaje odłożone na rok następny.

Mam dziś państwu do powiedzenia o wyższości Wolnego Oprogramowania. Jest tak, że wielkie korporacje wyciągają od nas ogromne miliony złotych na programy i systemy, które w najważniejszych momentach naszego życia zawodzą. Pamiętamy o wyborach gdy to zawiódł system informatyczny przesyłający dane z obwodowych komisji wyborczych. Pamiętamy ile kosztowała informatyzacja Zakładu Opieki Społecznej. Czas z tym skończyć. Czas zacząć ufać ludziom z pasją, zacięciem do pracy, a za tym idą miliony złotych oszczędności.
Darmowe oprogramowanie to Linux. Linux to przyszłość. To wolność i niezależność. To oszczędność. W najbliższym czasie wdrążymy ten system. W tym widzimy przyszłość. Czujcie się bezpiecznie. Przejście będzie delikatne. Nie zauważycie Państwo utrudnień tylko same korzyści. Więcej informacji uzyskacie Państwo na stronach ministerstwa.

Akt desperacji?

2007-11-14 o 18:43:05 Organizacyjnie,Prywatnie 4 komentarze

Szukam pracy....

Oddałem...

2007-11-10 o 16:49:07 Prywatnie 4 komentarze

No i tak jak zapowiadałem, udałem się rano do RCKiK w Warszawie. Będąc tam pierwszy raz nie wiedziałem co mam robić, gdzie iść.
Podszedłem do Pań szatniarek i się o to spytałem. Poszedłem wypełnić dość długą ankietę. Później do rejestracji gdzie zostałem namówiony aby zamiast oddać pełną krew, oddać same płytki.
Następnie pół godziny oczekiwania na pobranie próbki krwi i porozmawianie chwilę z panią doktor, która wyjaśniła mi pokrótce ile to będzie trwało i na czym polegało.
Kolejne czekanie na badanie temperatury, do drugiej pani doktor, która biorąc pod uwagę to iż byłem pierwszy raz zmieniła mi z oddania płytek na pełną krew abym się najpierw sprawdził jak to wytrzymam fizycznie. Dowiedziałem się także, że przez półtora roku będąc z Anią przytyło mi się około 10 kilogramów, a do oddawania płytek nadaję się w 100 procentach więc prawdopodobnie za którymś razem się zdecyduję.
Kolejne czekanie około 30 minut na właściwe oddanie krwi. W międzyczasie wypiłem soczek i zjadłem batona które dostałem po wyjściu od pani doktor.
Zostałem poproszony na salę. Rozsiadłem się na fotelu i zostałem po 10 minutach wkuty. Bolało bardziej niż podczas pobierania próbki. Bolało z każdą minutą coraz bardziej. Jakby ktoś próbował wyrwać mi żyły, ale było to do zniesienia. Po tym doświadczeniu biorąc pod uwagę to że podczas pobierania płytek bym był wkuty w obydwie ręce i miał siedzieć przez godzinę, nie wiem czy dał bym radę. Podczas oddawania troszkę ciepło mi się zrobiło i miałem lekkie zawroty głowy, ale nie aż tak bardzo jak się spodziewałem.
Zadowolony strasznie po oddaniu krwi odebrałem swoje 8 czekolad Goplany :D i wyszedłem z centrum.
Jeszcze w przyszłym tygodniu muszę odebrać wyniki grupy krwi, aby być pewien czy aby na pewno mam tą 0Rh-, odebrać swoją książeczkę krwiodawcy.
Już doczekać się nie mogę gdy zawitam tam za dwa miesiące.

Więc jak ktoś chce się przyłączyć i zdobyć parę czekolad to niech się stawia o 11 jutro przy Saskiej 63/75 oddać swoje 450ml.

Dzień Kundelka

2007-10-25 o 20:15:48 Prywatnie Dodaj komentarz

Dzień 25 Października jest polskim świętem wszystkich kundelków. Został on ustanowiony w dniu uchwalenia Ustawy o Ochronie Zwierząt.
Warto złożyć swojemu kundelkowi życzenia. Ja swojemu już złożyłem...

Normalnie słyszę to codziennie.
Słyszę, że tylko "debile" potrafią oblać teorię. Przecież wystarczy się nauczyć przepisów, przerobić trochę testów na komputerze z płytą którą niedługo co tydzień kupisz z Gazetą Wyborczą. Ok. Niech mi dadzą 24 złote to pojadę się zapiszę na egzaminy i w ciągu dwóch i pół miesiąca nauczę się tych przepisów, testów. No tak, testów, bo te trzeba sie nauczyć na pamięć.

Cytaty #02

2007-10-09 o 13:48:37 Prywatnie Dodaj komentarz

"Siedział skulony i coś rysował. Taki z wyglądu bezdomny, zaniedbany. Kto by pomyślał wtedy, że teraz jego obrazy będą tyle warte"


Moja ciocia o Nikiforze, gdy czasami bywała w Kazimierzu.

Za darmo lub za jakąś drobnostkę.

- Płyta główna SOYO ETEQ EQ82C6638CE'98 (działa w 80% - problemy z pamięcią BIOSU) ;
- Procesor AMD K6-2 333 Mhz( sprawny);
- Intel Pentium 550/100 (nie sprawdzałem);
- Pentium 166 mhz;
- BIOS Award s/n 096530695 PCI/PNP 586;
- Seagate ST321222A 2,1 gb; (powinien działać)
- Seagate ST3630A 0,6 gb (działa);
- Samsung WN321620A 2,16 gb(nie sprawdzałem);
- Western Digital Caviar 43AA 4,3 gb (nie sprawdzałem);
- Crystal CS4281-CM (działa);
- Advance Logic Ltd. ALS100 (działa);
- 2x 32mb EDO-Ram (działa);
- 4x 16 EDO-Ram(działa).
Wrzucam, bo tylko mi miejsce w szafie zajmuje, a może komuś się przyda.
Listę będę aktualizował w do czasu aż skompletuję działającą jednostkę.
Nie wysyłam za pobraniem dla osób spoza joggera ;) Odbiór najlepiej osobisty.
Z chęcią przyjąłbym w zamian działający napęd cd.